Rok 2007. FCA, wówczas jeszcze jako Fiat Auto Poland, rusza z akcją wizerunkową pokazującą jak zmienił się Fiat pod względem wzornictwa i technologii. Przy doborze lokalizacji dla klienta bardzo istotne są następujące czynniki: brak clutteru reklamowego, prestiżowe otoczenie, możliwość doświadczenia produktu, możliwość intensywnej, zmasowanej komunikacji i liczna oraz ciągła obecność grupy celowej. 

Kryteria te spełniały oczywiście galerie handlowe, te największe i najbardziej prestiżowe. Problem tkwił w tym, że były one zupełnie nie przygotowane na rozmiar obecności, jakiej oczekiwał klient. Większość z nich w ogóle nie miała powierzchni reklamowych, a te które miały jakieś nośniki, swoją ofertę reklamową ograniczały do flag i poziomych tablic umieszczonych nieraz w nienajlepszych konfiguracjach i miejscach obiektu. Dlatego zostaliśmy zaproszeni do współpracy jako firma, która z doświadczeniem w kontraktowaniu i realizacji akcji na nośnikach reklamowych w centrach handlowych. A co najważniejsze- jako firma, która potrafiła przekonać galerie do współpracy.  Bo niewątpliwie ofertę powierzchni dla tej kampanii trzeba było zbudować od podstaw. I w dodatku w warunkach znacznej presji czasowej. Od momentu, gdy Klient podjął decyzję, że chce zrobić gigantyczną, długookresową, kroczącą kampanię reklamową do planowanej obecności w pierwszych obiektach były niecałe 3 miesiące.

Przygotowanie i realizacja kampanii w galeriach handlowych stanowiła więc olbrzymie wyzwanie pod każdym względem. Równolegle trzeba było nawiązywać kontakty z zarządcami lub właścicielami obiektów i przekonywać ich do pomysłu, dokonywać wizji lokalnych, przygotowywać dla każdej galerii prezentację z planowanymi nośnikami, kreowanymi  przeważnie od podstaw, uzyskiwać akceptację i klienta  i galerii dla przedstawionej koncepcji i kosztu, oczywiście indywidualnych dla każdego obiektu, następnie kontraktować powierzchnie co również wymagało tworzenia nowych  zapisów kontraktowych uwzględniających specyfikę akcji i jej lokalizacji i przekonywanie do ich zaakceptowania zarówno galerie jak i dom mediowy Klienta. W fazie organizacyjnej wyzwaniem było dokonywanie w bardzo krótkim czasie skomplikowanych pomiarów licznych powierzchni, z których znakomitą większość stanowiły przeszklenia boków schodów ruchomych oraz przeszklone powierzchnie podzielone szprosami, a więc miejsca, w których najdrobniejszy błąd był katastrofalny skutkach dla końcowego efektu. Szczególnie, że agencja kreatywna tworzyła spektakularne grafiki dedykowane pod każdą powierzchnię i wypełniające wielkim obrazem całą przestrzeń na przykład olbrzymiej szyby poszatkowanej szprosami. Nie było więc miejsca na korektę najdrobniejszego błędu – każdy bryt musiał idealnie pasować i zajmować dokładnie przeznaczoną dla siebie przestrzeń jak w gigantycznej puzzli.  Logistycznie kampania wyglądała w ten sposób, że podczas gdy w galerii A rozpoczynała się kampania, w galerii B trwały pomiary i produkcja grafik, na kampanię rozpoczynającą się w następnym miesiącu, a galeria C, gdzie akcja miała zacząć się za dwa miesiące właśnie była w trakcie ustalania na jakich powierzchniach ma się odbyć ekspozycja. W tle trwało nawiązywanie kontaktów i podejmowanie rozmów z obiektami zaplanowanymi na kolejne miesiące.

Kampania Fiata była obecna w galeriach na terenie całej Polski ponad 30 razy, a łączna powierzchnia nośników przekroczyła 60 tys. Mkw.

Ta kampania stworzyła rynek powierzchni reklamowych w galeriach handlowych, kreując około 80% obecnej oferty reklamowej w kategorii off-line. A z OOH Polska uczyniła niekwestionowanego eksperta w zakresie tworzenia powierzchni reklamowych oraz planowania i realizacji kampanii w galeriach handlowych i lidera w tej kategorii.